Jak uzyskać patent sternika motorowodnego?



Wakacje to czas, który wielu z nas spędza nad wodą, niejednokrotnie na łodzi, z przyjaciółmi lub rodziną. To właśnie w takich okolicznościach zazwyczaj czujemy, że chcielibyśmy wiedzieć więcej o tym sporcie i zdobyć nowe umiejętności. Uzyskanie patentu sternika motorowodnego to marzenie niejednego z nas. Okazuje się, że dość prosto można je zrealizować, bo wystarczy intensywny weekend szkoleniowy, by zdobyć przydatne na wodzie umiejętności.

Patent sternika motorowodnego uprawnia do prowadzenia łodzi motorowych o długości do 12 metrów bez ograniczeń mocy silnika. Ponadto posiadając taki patent, nie musimy ograniczać się tylko do pływania po rzekach, ale mamy prawo również do pływania po morzach w odległości 2 mil morskich od brzegu w porze dziennej albo po morzach osłoniętych, czyli na przykład w akwenach Grecji lub Chorwacji.

Do zdobycia patentu sternika motorowodnego mogą przystąpić osoby, które ukończyły 14 lat, za zgodą rodziców. Należy zapisać się na kurs, który zazwyczaj trwa dwa do trzech dni. Podczas szkolenia zdobędziemy wiedzę teoretyczną niezbędną do bezpiecznego poruszania się po wodzie. Poznamy znaki, które spotkamy na wodnych szlakach oraz sygnały, za pomocą których komunikują się jednostki pływające. Solidna dawka wiedzy połączona z praktycznymi umiejętnościami na pewno sprawi, że bez większego stresu przejdziemy do następnego punktu, czyli egzaminu. Składa się on z dwóch części - teoretycznej i  praktycznej. Dopiero po uzyskaniu pozytywnej oceny z obu części możemy uzyskać upragniony patent sternika motorowodnego, który jest honorowany na całym świecie.

Zdobycie takiego patentu na pewno wpłynie na podniesienie poziomu naszego bezpieczeństwa podczas rejsów. Mając wiedzę teoretyczną, jak i praktyczną, będziemy pewniej się czuli podczas uprawiania tak pięknego sportu, jakim jest pływanie jachtem. Posiadając patent sternika motorowodnego, możemy samodzielnie decydować o tym kiedy, gdzie i z kim płyniemy. Stajemy się niezależni podczas urlopu na wodzie.

 


Wróć do bloga